Coraz popularniejsze weekendowe wyjazdy

droga
Od początku 2011 roku, za święta przypadające w weekendy, nie przysługują nam dni wolne. Winnych jest trzech – Trzech Króli. Mimo tego, chętnych na wyjazdy nie ubywa.

Najpopularniejsze wciąż pozostają lipiec i sierpień. Wybieramy ten okres ze względu na nasze pociechy i ich wolny od szkoły czas. Wciąż nie jesteśmy przekonani do terminu 29 października – 1 listopada. Coraz częściej planujemy też nasze wyjazdy, do czego skłaniają nas ponadplanowe dni wolne. Większość z nas twierdzi jednak, że najlepsze na urlop są miesiące wakacyjne.

Niektóre weekendy zakodowały się w naszych głowach jako najlepsze do wyjazdów. Chodzi oczywiście o popularną 'majówkę' oraz weekend z Bożym Ciałem. Okazuje się jednak, że rezerwowanie wyjazdów po najpopularniejszych okresach bywa dużo lepszym pomysłem – możemy zapłacić nawet 60% mniej. Tak lubiane przez nas 'długie weekendy' mogą kosztować nawet dwa razy więcej.

Coraz popularniejszy wśród osób do 35 roku życia, staje się tzw. city-break – 3-4 dni w w jednym z europejskich miast. Połączenie trzech 'z': zabawy, zakupów i zwiedzania.
2011-07-26 09:09:49